RELACJA ZE ZLOTU "CIEMNOGRÓD 2026"

Zlot Ciemnogród 2026 obfitował w rozmaite wydarzenia.

Była to okazja do posłuchania rozmów i debat, a nawet wzięcia w nich udziału.

Był sport (nawet ekstremalny!), dobre jedzenie, świetny koncert przeplatany stand-up'em WC i zabawa w remizie.

Były pokazy filmów i spotkania z ich twórcami, gry planszowe, podpisywanie książek, spektakularne fajerwerki, uroczysta procesja i polowa msza święta…

… oraz test na odporność na kaprysy pogody.

Spotkania i rozmowy:

"ANTYSYSTEM" - Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki [zobacz galerię]

"Studio Dziki Zachód" - Wojciech Cejrowski i Krzysztof Skowroński [zobacz galerię]

„Rachoń & Cejrowski" – audycja na żywo do TV Republika [program na YouTube]

- publiczność miała możliwość obserwowania "połowy" spotkania, WC nadawał z ogrodu w Osieku, a Michał Rachoń z USA.

______________________________________________________________________

Prezentacje i pokazy filmów oraz spotkania z ich Autorami:

Jerzy Majcherczyk - zdobywca Kanionu Colca w Peru - najgłębszego kanionu świata [zobacz galerię]

Grzegorz Górny - pokaz filmu „Big Bang Bożego Miłosierdzia" [zobacz galerię]

Barbara Piela prezentowała "Plastusie" [zobacz galerię]

_______________________________________________________________________

Sport:

Trening i mecz palanta [zobacz galerię]

- stara polska gra odżywa dzięki staraniom Łukasza Szymborskiego i Polskiego Stowarzyszenia Palantowego [wkrótce]

Regaty windsurfingowe po jeziorze Kałębie

Bieg św. Rocha (w błocie i ulewnym deszczu!) [zobacz galerię]


________________________________________________________________________

Koncert i stand-up (oraz Koszule WC - ANKIETA )

Fajerwerki

Zabawa w remizie


________________________________________________________________________

Procesja przez wieś z relikwiami św. Rocha i msza plenerowa

Mapa Polski "Skąd Państwo przyjechali"

Mapa zaprojektowana przez Agnieszkę Rajczak-Kucińską (autorkę gier planszowych "Boso Przez Świat" i "Boso przez Europę")

"WSZYSCY WON"

Zlot przebiegał pod hasłem "WSZYSCY WON!". Skąd takie hasło? Najlepiej tłumaczy to sam Wojciech Cejrowski:

Ciemnogród się poruszył i warczy. Byliśmy jakiś czas zajęci swoimi sprawami. Wydawało nam się, że może politycy, na których głosujemy, coś naprawią, zrealizują. Tymczasem zawalają wszystko jak leci.

W roku 1996 Ciemnogród to było hasło przeciw Gazecie Wyborczej i komunistom typu Kwaśniewski. Dziś Ciemnogród to sprzeciw wobec całego systemu, który źle działa. Imigracja, Zielony Ład,  Ukraina, Niemcy, Unia –WSZYSCY WON. Ja chcę wolnej Polski.

Wojciech Cejrowski (WC)

a szersze wyjaśnienie poniżej:

SKĄD SIĘ WZIĘŁO „WSZYSCY WON”?

Kiedy trzydzieści lat temu rodził się Zlot Ciemnogrodu, Polska była krajem pełnym nadziei.

Po dekadach komunizmu wydawało się, że wystarczy wreszcie odzyskać własne państwo, odsunąć ludzi dawnego systemu od wpływu na jego najważniejsze instytucje i zacząć budować od nowa. Wierzyliśmy, że wolna Polska odbuduje swoją gospodarkę, wspólnotę, edukację, kulturę i znaczenie. Że będzie państwem ludzi przedsiębiorczych, odpowiedzialnych za siebie i przywiązanych do własnej historii, tradycji i wartości.

Stąd również przesłania pierwszego Ciemnogrodu: „Komuniści i zdrajcy – WON!”

Trzydzieści lat później patrzymy na tę nadzieję znacznie bardziej gorzko.

Transformacja rzeczywiście zmieniła Polskę. Powstały miliony prywatnych firm, ogromnie wzrosła przedsiębiorczość Polaków, zmieniły się miasta, infrastruktura i poziom życia. Ale równocześnie wiele problemów, które miały zniknąć wraz z PRL, wcale nie zniknęło. Zmieniły tylko formę.

Nie przeprowadzono pełnego zerwania instytucjonalnego z poprzednim systemem. Spory o lustrację, dekomunizację sądów, służb, administracji i świata polityki ciągnęły się przez następne dekady i do dziś pozostają częścią polskiego życia publicznego.

Ogromna była także skala gospodarczej przebudowy kraju. Już do końca 1996 roku procesami przekształceń własnościowych objęto 5585 przedsiębiorstw państwowych – 64 procent wszystkich istniejących w połowie 1990 roku.

Sama prywatyzacja (…)

CZYTAJ WIĘCEJ

SKĄD SIĘ WZIĘŁO „WSZYSCY WON”?

Kiedy trzydzieści lat temu rodził się Zlot Ciemnogrodu, Polska była krajem pełnym nadziei.

Po dekadach komunizmu wydawało się, że wystarczy wreszcie odzyskać własne państwo, odsunąć ludzi dawnego systemu od wpływu na jego najważniejsze instytucje i zacząć budować od nowa. Wierzyliśmy, że wolna Polska odbuduje swoją gospodarkę, wspólnotę, edukację, kulturę i znaczenie. Że będzie państwem ludzi przedsiębiorczych, odpowiedzialnych za siebie i przywiązanych do własnej historii, tradycji i wartości.

Stąd również przesłania pierwszego Ciemnogrodu: „Komuniści i zdrajcy – WON!”

Trzydzieści lat później patrzymy na tę nadzieję znacznie bardziej gorzko.

Transformacja rzeczywiście zmieniła Polskę. Powstały miliony prywatnych firm, ogromnie wzrosła przedsiębiorczość Polaków, zmieniły się miasta, infrastruktura i poziom życia. Ale równocześnie wiele problemów, które miały zniknąć wraz z PRL, wcale nie zniknęło. Zmieniły tylko formę.

Nie przeprowadzono pełnego zerwania instytucjonalnego z poprzednim systemem. Spory o lustrację, dekomunizację sądów, służb, administracji i świata polityki ciągnęły się przez następne dekady i do dziś pozostają częścią polskiego życia publicznego.

Ogromna była także skala gospodarczej przebudowy kraju. Już do końca 1996 roku procesami przekształceń własnościowych objęto 5585 przedsiębiorstw państwowych – 64 procent wszystkich istniejących w połowie 1990 roku.

Sama prywatyzacja (…)

CZYTAJ WIĘCEJ

SKĄD SIĘ WZIĘŁO „WSZYSCY WON”?

Kiedy trzydzieści lat temu rodził się Zlot Ciemnogrodu, Polska była krajem pełnym nadziei.

Po dekadach komunizmu wydawało się, że wystarczy wreszcie odzyskać własne państwo, odsunąć ludzi dawnego systemu od wpływu na jego najważniejsze instytucje i zacząć budować od nowa. Wierzyliśmy, że wolna Polska odbuduje swoją gospodarkę, wspólnotę, edukację, kulturę i znaczenie. Że będzie państwem ludzi przedsiębiorczych, odpowiedzialnych za siebie i przywiązanych do własnej historii, tradycji i wartości.

Stąd również przesłania pierwszego Ciemnogrodu: „Komuniści i zdrajcy – WON!”

Trzydzieści lat później patrzymy na tę nadzieję znacznie bardziej gorzko.

Transformacja rzeczywiście zmieniła Polskę. Powstały miliony prywatnych firm, ogromnie wzrosła przedsiębiorczość Polaków, zmieniły się miasta, infrastruktura i poziom życia. Ale równocześnie wiele problemów, które miały zniknąć wraz z PRL, wcale nie zniknęło. Zmieniły tylko formę.

Nie przeprowadzono pełnego zerwania instytucjonalnego z poprzednim systemem. Spory o lustrację, dekomunizację sądów, służb, administracji i świata polityki ciągnęły się przez następne dekady i do dziś pozostają częścią polskiego życia publicznego.

Ogromna była także skala gospodarczej przebudowy kraju. Już do końca 1996 roku procesami przekształceń własnościowych objęto 5585 przedsiębiorstw państwowych – 64 procent wszystkich istniejących w połowie 1990 roku.

Sama prywatyzacja (…)

Sama prywatyzacja nie była oczywiście złem i wiele przedsiębiorstw dzięki niej mogło się rozwinąć. Problem w tym, że obok udanych transformacji były likwidacje, błędne decyzje, utrata całych zakładów i marek oraz transakcje, których państwo nie potrafiło właściwie zabezpieczyć. NIK wielokrotnie wskazywała nieprawidłowości w procesach prywatyzacyjnych. Jeszcze w odniesieniu do wielkich transakcji z lat 2012–2014 stwierdziła, że akcje czterech przedsiębiorstw zostały sprzedane po cenach nieoddających ich faktycznej wartości.

Z krajobrazu gospodarczego Polski zniknęło wiele zakładów, które przez dziesięciolecia tworzyły całe lokalne społeczności. Nie zawsze dlatego, że były niepotrzebne. Nie zawsze dlatego, że nie miały żadnej przyszłości.

Podobnie było z polskimi zasobami.

Po 1989 roku kolejne rządy podejmowały osiem programów restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. NIK stwierdziła, że siedem pierwszych nie doprowadziło do trwałej rentowności sektora, a wcześniejsze reformy oznaczały również znaczące ograniczenie zdolności produkcyjnych. Jeszcze w 2025 roku Izba alarmowała o wieloletnich opóźnieniach w przygotowaniu strategii ochrony krajowych złóż i o braku pełnego bilansu energetycznego kraju, ostrzegając, że brak ochrony udokumentowanych złóż może nawet nieodwracalnie uniemożliwić ich przyszłą eksploatację.

Do tego dochodzą trzy dekady reformowania edukacji, ochrony zdrowia, administracji, energetyki czy rolnictwa – i niekończące się przekonywanie Polaków, że tym razem państwo już naprawdę będzie działało lepiej.

Zmieniały się partie. zmieniały się szyldy.

Zmieniały się nazwiska ministrów i premierów.

Jedni obiecywali „drugą Japonię”, inni „drugą Irlandię”, jeszcze inni wstawanie z kolan, nowoczesność, europejskość albo narodową odbudowę.

A potem przychodziła następna ekipa i zaczynała wszystko od początku.

Tymczasem najbardziej niezwykłym sukcesem ostatnich trzydziestu lat okazali się sami Polacy.

To oni zakładali przedsiębiorstwa, budowali rodzinne firmy, eksportowali swoje produkty, zdobywali światowe rynki, pracowali, wymyślali, remontowali, konstruowali i zaczynali od zera. Polską przedsiębiorczość spotykamy dziś praktycznie wszędzie.

I może właśnie dlatego po trzydziestu latach zmieniło się również nasze hasło.

W 1996 roku wydawało się nam, że problem można wskazać palcem:

KOMUNIŚCI I ZDRAJCY – WON!

Dzisiaj nie mamy już takiej pewności.

Bo przez te trzydzieści lat przy władzy byli właściwie wszyscy.

Prawica i lewica.
Liberałowie i konserwatyści.
Postkomuniści i dawni opozycjoniści.
Euroentuzjaści i eurosceptycy.
Ci, którzy obiecywali modernizację, i ci, którzy obiecywali odzyskanie suwerenności.

Każdy dostał swoją szansę.

A my nadal czekamy na państwo, które będzie naprawdę konsekwentnie wzmacniało Polskę zamiast zarządzać jej kolejnymi kryzysami.

Dlatego po trzydziestu latach nie pytamy już, która partia ma przyjść po poprzedniej.

Pytamy, czy przypadkiem cały ten układ nie wymaga wymiany.

I stąd tegoroczne hasło: WSZYSCY WON!

Nie jako wezwanie do rezygnacji z demokracji.

Wręcz przeciwnie.

Jako przypomnienie politykom wszystkich stron, że państwo nie należy do partii. Państwo należy do obywateli.

A mandat do rządzenia nie jest dożywotni.

Na nasze zaufanie trzeba sobie zasłużyć.

CZYTAJ WIĘCEJ

WSZYSCY WON — również na co dzień

Hasło ze Zlotu nie musi zostać tylko na plakacie. Jeśli chcecie zabrać je ze sobą, przygotowaliśmy kilka rzeczy z nadrukiem „WSZYSCY WON”.

Czapka z daszkiem — ta sama, którą można było zobaczyć podczas Zlotu.
Ręcznik plażowy — ma dodatkową funkcję: może skutecznie zniechęcać przypadkowych amatorów naszego miejsca na plaży.
Kubek — przy odrobinie szczęścia sprawi, że w pracy nikt więcej nie pomyli go ze swoim.
Do tego koszulki damskie i męskie — dla tych, którzy wolą wyrażać swoje zdanie bez zbędnych wyjaśnień.

A całkiem serio: kupując produkty Ciemnogrodu, wspieracie nie tylko samo hasło, ale również kolejne inicjatywy i organizację następnych wydarzeń.

Czyli można jednocześnie powiedzieć „WSZYSCY WON” i pomóc zrobić tak, żebyśmy jeszcze nieraz mogli spotkać się razem.

WSZYSCY WON — również na co dzień

Hasło ze Zlotu nie musi zostać tylko na plakacie. Jeśli chcecie zabrać je ze sobą, przygotowaliśmy kilka rzeczy z nadrukiem „WSZYSCY WON”.

Czapka z daszkiem — ta sama, którą można było zobaczyć podczas Zlotu.
Ręcznik plażowy — ma dodatkową funkcję: może skutecznie zniechęcać przypadkowych amatorów naszego miejsca na plaży.
Kubek — przy odrobinie szczęścia sprawi, że w pracy nikt więcej nie pomyli go ze swoim.
Do tego koszulki damskie i męskie — dla tych, którzy wolą wyrażać swoje zdanie bez zbędnych wyjaśnień.

A całkiem serio: kupując produkty Ciemnogrodu, wspieracie nie tylko samo hasło, ale również kolejne inicjatywy i organizację następnych wydarzeń.

Czyli można jednocześnie powiedzieć „WSZYSCY WON” i pomóc zrobić tak, żebyśmy jeszcze nieraz mogli spotkać się razem.

CIEMNOGRÓD w skrócie

CIEMNOGRÓD
w skrócie